Wartości

„Tras, el abismo”. Optymistyczna opowieść dla rodziców dzieci niepełnosprawnych

„Tras, el abismo”. Optymistyczna opowieść dla rodziców dzieci niepełnosprawnych


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

To nie jest łatwe rodzic niepełnosprawnego dziecka. Ale czy łatwo jest być po prostu rodzicem? Nikt nas nie nauczył, jak radzić sobie z codziennymi wyzwaniami w domu z niepełnosprawnymi dziećmi, a często zdarza się, że rodzina rozpada się z powodu braku wiedzy, jak zrobić sobie przerwę w środku dnia. Droga.

Ta historia jest napisana dla wszystkich potrzebujących rodzin oddychajcie i rozważajcie o tym, jak potrzebne są wakacje. Jest optymistyczna opowieść dla dzieci niepełnosprawnych.

„Potem była to przepaść. Tak, dobrze przeczytałeś. Imponująca przepaść.

Może przerażające urwiskoa może ogromny wodospad.

Ale Tras, lubił myśleć o sobie, że to była po prostu otchłań.

Nikt nie dał mu wyboru. Zawsze mu powtarzali „musisz zobaczyć, bycie otchłanią musi być skomplikowane, co, Tras? A Tras, otchłań, zawsze mówił to samo: „wszyscy mamy swoje, nikt nie mógł wybrać”. Więc w tym czasie Błękit nieba i pył ziemi zgodzili się: „to prawda, nigdy nie wybieramy ziemi lub nieba”.

Ale kiedy Tras, otchłań, spojrzał w jego samotność w dół drżał w sobie. Myślał tylko o tym, ile metrów dzieli go od Pyłu Ziemi. Był przerażony na myśl o tym, jak wysoko jest i jak bardzo się bał, że może spaść.

Dlatego w tych chwilach lubił patrzeć w górę na Sky Blue i myśleć, że może to być ptak, który przelatuje nad tym wielkim filmowym ekranem. Jednak Tras, otchłań, również nie był szczęśliwy ani pewny siebie, gdy spojrzał w kierunku Błękitnego Nieba i zostawił za sobą własną otchłań.

- A dlaczego byłem tak blisko przepaści? - powiedział Tras. I pomimo zachęty, jaką otrzymał od ludu, Nie wiedziałem, jak się czuć inaczejPonieważ Tras zawsze czuł to samo: drżenie, strach i zimne poty.

Więc pewnego dnia załamał się płacząc tak bardzo, że skały i skały zaczęły spadać ze środka otchłani, a Tras odkrył, że za nim jest serce ogromne, mocne i pełne optymizmu. Spoglądanie w dół nie miało sensu, jeśli chodziło o użalanie się nad sobą, a tęsknota za błękitem nieba też nie była najlepszą opcją, kiedy nawet niebo ma szare dni, pełne pesymizmu.

Za przepaścią nie zawsze jest pustka. Czasami jest silne, jasne serce, takie jak Tras. To oświetla wszystko, co wydaje się ciemne i sprawia, że ​​nadal jesteś dumny z tego, kim jesteś.

Zwłaszcza, gdy ktoś mógłby wpaść w otchłań, a to ty, Tras, trzymasz go mocno, żeby mu powiedzieć: „nie patrz na pył ziemi, patrz na błękit nieba i po prostu leć”

Możesz przeczytać więcej artykułów podobnych do „Tras, el abismo”. Optymistyczna opowieść dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, w kategorii Zaburzenia psychiczne na miejscu.


Wideo: Howard Hughes testifies before a Senate Subcommittee investigating war contracts,..HD Stock Footage (Może 2022).