Wartości

Jeśli chcesz, żeby twój syn coś ci powiedział ... nie pytaj go!

Jeśli chcesz, żeby twój syn coś ci powiedział ... nie pytaj go!


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

„Czy bawiłeś się dzisiaj z Martą?”, „Co jadłeś w szkole?”, „Czy nauczyciel zbeształ dziecko?” ... Jak tylko wychodzimy ze szkoły, poddajemy nasze dzieci takiemu batalionowi pytań. nawet nie w trzeciej klasie.

Chcąc dowiedzieć się, jak radził sobie w szkole, czy był dobry w klasie lub czy ma dobre relacje z innymi dziećmi, zwykle go kwestionujemy. Rzucamy mu rogi i przytłaczamy, a ostatecznie niewiele osiągamy. Czy to jest Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko powiedziało Ci rzeczy, ostatnią rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest przesłuchanie go.

Pamiętasz te filmy, w których policjant poddaje podejrzanego surowym przesłuchaniu? Światło reflektorów wskazuje na twarz domniemanego winowajcy, podczas gdy twardy funkcjonariusz próbuje zmusić go do wyznania wszystkiego, co wie. W zabawny sposób mogłoby to być porównanie tego, co zwykle robimy każdego popołudnia, kiedy wychodzimy ze szkoły z naszymi dziećmi.

Dalecy od rozpoczynania zabawnej i dwukierunkowej rozmowy, często stawiamy na ich stronę setki pytań, zwłaszcza jeśli dziecko jest powściągliwe i nie lubi opowiadać swoich doświadczeń. Zauważyłeś, że to nie działa i że nie dostajesz więcej niż „dobre”, „złe”, „tak”, „nie” ... Jest nawet prawdopodobne, że dziecko będzie uciekać się do wymyślania rzeczy, aby rodzice możemy być usatysfakcjonowani, ponieważ uzyskaliśmy informacje.

Zacznijmy od założenia, że ​​komunikowanie się z dziećmi nie zawsze jest łatwe, głównie z dwóch powodów:

- Trudno im wyrazić pomysł od początku do końca.

- Potrzebują więcej czasu, żeby nam coś wyjaśnić.

Rodzice, w wielu przypadkach nie mamy wystarczającej cierpliwości, aby słuchać mowy naszych dzieci od początku do końca, okazując cierpliwość, gdy się wahają, jąkają lub nie wyjaśniają rzeczy jasno.

Zgodzisz się ze mną, że przesłuchanie nie jest formułą, którą musimy stosować w praktyce, aby dowiedzieć się, jak dziecko radziło sobie w szkole, w domu przyjaciela czy w dniu urodzin, na które zostało zaproszone. Ale jak do nich docierasz?

1. Znajdź odpowiedni czas: opuszczenie szkoły nie jest najlepszym momentem na rozmowę z nimi. Bałagan plecaków, dzieci, samochodów i machających rodziców nie zapewnia odpowiedniego klimatu do rozmowy z dzieckiem.

2. Posłuchaj go: Poświęć dziecku całą uwagę, kiedy o to prosisz, i unikaj sytuacji, w których gotujesz, prowadzisz samochód lub ścielesz łóżko, a nie możesz nawet spojrzeć mu w oczy. Czy podoba ci się, że nie zwracają pełnej uwagi, gdy wyjaśniasz coś, co ci się przydarzyło?

3- Podziel się doświadczeniami: rozmowa nie jest oparta na pytaniach i odpowiedziach. Możesz mu powiedzieć, jak minął ci dzień, jakie trudności napotkałeś, dobre i złe. Krótko mówiąc, utwórz rozmowę we dwoje.

4- Bądź cierpliwy: Połącz się z tym, co mówi Twoje dziecko i zapomnij na chwilę o pozostałych zadaniach, które musisz wykonać. Pozwól mu mówić, nawet jeśli wyrazenie pomysłu wymaga czasu.

5. Interakcja: skinąć głową, być zdumionym, smuć się z nim ... Żyj tym, co ci mówi, tak jakbyś tam był.

6- Unikaj sądów: Prawdą jest, że jeśli mówi, że zachował się źle wobec dziecka, musimy go nauczyć, że był zły, nie powinniśmy oceniać wszystkiego, co mówi, ponieważ będzie on starał się unikać mówienia nam swoich rzeczy.

7- Zmień sposób, w jaki prosisz: unikaj typowych i klasycznych pytań, które zadajesz każdego dnia, takich jak „czy wykonałeś wszystkie ćwiczenia w klasie?”, „czy rozmawiałeś ze swoim kolegą z klasy?” ... Wszystkie te pytania mają negatywne konotacje, a także pamiętaj, że są nudni. A gdyby tak zmienić to na „Czy dzisiaj odkryłeś coś interesującego? Chciałbym dowiedzieć się więcej” lub „Gdybyś był jutro nauczycielem, co byś zrobił w klasie, a czego nie?” ...

Spróbujmy nadać rozmowom z naszymi dziećmi odrobinę oryginalności i zabawy, a mniej „policyjnych” praktyk.

Możesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Jeśli chcesz, żeby twój syn coś ci powiedział ... nie pytaj go!, w kategorii Dialog i komunikacja na miejscu.



Uwagi:

  1. Naldo

    Między nami, moim zdaniem, jest to oczywiste. Radzę spróbować google.com

  2. Simen

    Świetny blog! Świetne posty

  3. Tosar

    Nie powiedziałem tego.

  4. Malagigi

    Po moim temat jest bardzo interesujący. Daj z tobą załatwimy na PW.

  5. Gotaur

    Oczywiście. Zdarza się. Na ten temat możemy się porozumieć. Tutaj lub o godz.

  6. Burne

    Przepraszam, ale to mi nie odpowiada. Są inne opcje?



Napisać wiadomość